Rokitnik zwyczajny=pospolity – Hippophae rhamnoides

Dziś jestem cała w żółtych kropkach. Obrałam gałązki rokotnika z owocków. Praca trudna dość, bo i kolce i nie sposób oberwać owocki, żeby się nie rozpryskiwały, ale warto. Będzie do syropków i mieszanek witaminowych, starczy też do moich kosmetyków. Owocki zmiksowałam z wodą strukturyzowaną, odcisnęłam czysty sok, a pozostałe wytłoki zalałam odrobiną spirytusu. Alkoholowy roztwór też wycisnęłąm przez gazę i połączyłąm z sokiem. Będzie wartościowy sok, bez utraty witamin i enzymów a jednocześnie zakonserwowany. A jest rośliną tak zasobną we wszelkie dobra, że właściwości medyczne owoców, liści i kory rośliny znane są od starożytności. Od wieków posługuje się nimi np. medycyna tybetańska.

Wbrew powszechnej opinii, w owocach rokitnika nie ma olbrzymich ilości witaminy C, chociaż jej zawartość może się wahać w dużym zakresie w zależności od odmiany lub miejsca uprawy. Najcenniejsza jest inna, rzadko spotykana zaleta – owoce rokitnika nie zawierają specyficznego enzymu askorbinazy niszczącego witaminę C i dlatego znacznie wolniej ulega ona rozkładowi podczas ich przechowywania czy przetwarzania.

Rokitnik kwitnie wczesną wiosną, przed lub równocześnie z rozwojem liści. Kwiaty są niepozorne, żółtawe, jednopłciowe, bowiem rokitnik jest rośliną dwupienną. Znaczy to, że na jednych krzewach występują kwiaty żeńskie i tam też wiążą się owoce, na drugich zaś rosną kwiaty męskie, których zadaniem jest produkcja pyłku do zapłodnienia kwiatów żeńskich. Tak więc, aby doczekać się owoców, trzeba mieć  równomiernie drzewka męskie i żeńskie. rysunek przedstawia wyraźne różnice pomiędzy pędami pokrytymi pąkami u osobników różnych płci. Rozpoznanie płci u rokitnika opiera się właśnie na porównaniu pąków kwiatowych, w okresie, gdy są dobrze wykształcone.

 

Owoce rokitnika zasobne są w witaminy z grupy B, witaminę E (do 150mg%), witaminę C (50-200 mg%), karotenoidy, czyli prowitaminę A (do 250 mg%). Zawierają również do 8-14% oleju tłustego, dlatego jest niezwykle cenną rośliną olejową. Ponadto antocyjany, flawonoidy, fosfolipidy, sterydy, garbniki, cukry, kwasy organiczne (głównie maleinowy i szczawiowy, a także cytrynowy i jabłkowy), sole mineralne. 

W owocach znaleziono również aż 18 wolnych aminokwasów. Ponadto z flawonoidów wyróżnić można kwercetyne, izoramnetynę i kemferol. W soku owoców znaleziono około 24 pierwiastków (m.in. żelazo, fosfor, mangan, krzem, azot, bor i wapń). 

Jest to cenny środek odżywczy, witaminizujący, immunostymulujący i przeciwzapalny. 

Karoteny zawarte w owocach, a także niektóre karotenoidy przekształcane są w przewodzie pokarmowym w witaminę A, która chroni i reguluje funkcje wydzielnicze skóry i błon śluzowych. Z kolei tokoferole są dobrym środkiem zapobiegawczym przed zmianami zwyrodnieniowymi, zakrzepowymi i skurczowymi w naczyniach krwionośnych i skórze. Dzięki temu preparaty z rokitnika mogą być stosowane jako środek ochronny na mięsień sercowy (przeciwzawałowo), a także w profilaktyce zmian miażdżycowych.

Warto zrobić soie z rokitnika dżemy, syropy, konfitury, które będą wzmacniać odporność organizmu szczególnie w okresie jesienno-zimowym przy zwiększonym ryzyku zachorowania.

Będzie pomocny w leczeniu choroby wrzodowej żołądka i dwunastnicy, węwnątrzustrojowych stanów zapalnych, przewlekłych biegunkach, okresie ciąży i karmienia, postępującym gośćcu, czy krwawieniach naczynkowych.

Rokitnik zastosowany zewnętrznie będzie działał przeciwzapalnie i regenerująco. Przyspieszy gojenie ran. Świetnie podziała na włosy i skórę głowy.

Warto więc pomyśleć nie tylko o zastosowaniu kulinarnym ale też kosmetycznym. Ja na pewno zrobię kilka kosmetykówz udziałem rokitnika. na pewno powstanie krem i tonik, może jeszcze coś się urodzi w trakcie kręcenia kremu. Sok enzymatyczny już jest.

Autor

Regina

Facebook Google+

Redaktor Naczelny magazynu Ocean Spokoju. Zielarz, fitoterapeuta. Chemik z 30-letnim doświadczeniem w diagnostyce medycznej. Mistrz Reiki II stopnia. Nowoczesna wiedźma. Pasjonatka zdrowego trybu życia i naturalnych metod leczenia. Mol książkowy. Matka dwóch programistów. Opiekunka kota i karmicielka dzikich ptaków.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *