6

Szampon dla mojej głowy

Od bardzo długiego już czasu zajmuje mnie poszukiwanie dobrych sposobów na zdrowie. Dlatego zrobiłam też porządek w swoich kosmetykach. Kilka z nich sprawdziłam dokładnie pod względem składu i skończyło się na tym, że wyrzuciłam wszystko co miałam i już ich po prostu nie kupuję wcale.
Skoro mam być zdrowa i z tego powodu co roku oczyszczam organizm z toksyn i uważam na to co jem, to nie mogę sobie dokładać trucizn przez skórę.
Przez wiele miesięcy testowałam różne możliwości. Dziś już sobie pewne rzeczy poukładałam.

Nie kupuję kosmetyków ekologicznych, bo niestety ekologiczne są często tylko z nazwy, a te które bym chciała kupić są dość drogie.

Pozostało mi jedno wyjscie. Zrobić sobie własne. Dziś mogę się pochwalić kilkoma sukcesami.

Szampon

Pierwszy z nich to mój szampon ziołowy.
Robię go w połowie z wywaru z orzechów piorących lub mydlnicy i w połowie z wywaru ziołowego. Zioła oczywiście zbieram sama, bo tylko wówczas mam pewność, że są to zioła świeże o odpowiedniej mocy. No i każdy szampon robiony przeze mnie jest trochę inny, bo i zestaw ziół się zmienia.

Myję głowę swoim szamponem już ponad rok. Efekt jest taki, że włosy mam mocniejsze, nie wypada ich tyle co dawniej. Mam dość długie włosy i nigdy nie były zbyt grube i gęste, ale teraz kiedy je rozczesuję po umyciu, to na szczotce zostaje ich bardzo niewiele. Włosy są lśniące i jedwabiste. Miłe w dotyku. No i mnóstwo nowych wyrasta.

Do tego, który zrobiłam wczoraj dodałam oczywiście wywar z orzechów piorących i wywar z ziół.

Są to następujące zioła:

Podbiał pospolity Kwiat podbiału pospolitego (Tussilago farfara L.) – pielęgnuje skórę wrażliwą, łojotokową, trądzikową oraz z wypryskami. Hamuje stany zapalne skóry, chroni skórę przed nadmierną utratą wilgoci, reguluje czynności gruczołów łojowych.

 

Pokrzywa zwyczajna Pokrzywa zwyczajna (Urtica dioica L.) – działa przeciwłojotokowo, przeciwtrądzikowo, przeciwłupieżowo, wzmacniająco na cebulki włosowe, odżywczo dla skóry. Aktywuje procesy regeneracji skóry, przyśpiesza gojenie ran. Leczy wypryski, trądzik, łojotokowe zapalenie skóry. Poprawia ukrwienie i koloryt skóry. Zapobiega przetłuszczaniu się włosów. Woda pokrzywowa dobrze oczyszcza i pielęgnuje skórę oraz włosy.

Szyszki chmielu Szyszki chmielu (Humulus lupulus L.) – Silne właściwości antybiotyczne lupuliny były dawniej wykorzystywane w leczeniu zakażonych ran i bakteryjnych chorób skóry, w medycynie ludowej używano szyszek chmielu jako środka przeciw łupieżowi i łysieniu.

Przytulina czepna Przytulia czepna (Galium aparine L.) – oprócz wielu innych składnikóe zawiera dużo krzemionki dobrze przyswajalnej i dużo jodu działa więc wspaniale wzmacniająco na włosy i skórę, leczy też skórę z pryszczami i łojotokiem.

 

Wrotycz Wrotycz (Tanacetum vulgare L.) – Wyciągi z wrotyczu są silne i pewne w działaniu. Wrotycz zawiera bardzo dużo substancji przeciwzapalnych, silnie odkażających (przeciwroztoczowych, przeciwrobaczych, przeciwbakteryjnych, przeciwwirusowych, przeciwgrzybiczych), przeciwbólowych.

 

Wierzbówka kiprzyca Wierzbówka kiprzyca (Chamaenorion angustifolium L.) – działa przeciwbakteryjnie, przeciwzapalnie, odtruwająco (wzmaga procesy detoksykacji), działa pobudzająco na regenerację tkanki nabłonkowej, zmniejsza wydzielanie łoju, zmniejsza keratynizację naskórka i mieszków włosowych.

Kocanki piaskowe Kocanki piaskowe – kwiatostan (Inflorescentia Helichrysi) zawiera sporo flawonoidów więc chroni skórę od podrażnień i alergii.

 

 

Psianka słodkogórz Psianka słodkogórz (Solanum dulcamara L.) – leczy chroniczne wypryski (ekzema) oporne na inne leki, sprawdza się również w leczeniu niektórych odmian łuszczycy i trądzików, działa oczyszczająco na pory. Powoduje też, że składniki odżywcze i lecznicze z pozostałych ziół lepiej się wchłaniają.

 

Mięta pieprzowa Mięta pieprzowa (Mentha piperita) – działa przeciwświądowo, przeciwzapalnie, przeciwłojotokowo. Zapobiega przetłuszczaniu się włosów.

 

Szałwia lepka Szałwia lepka (Salvia glutinosa L.) – działa przeciwzapalnie, przeciwbakteryjnie.

 

 

Przymiotno kanadyjskie Przymiotno kanadyjskie (Erigeron canadensis L.) – środek przeciwzapalny, obkurczający rozszerzone pory, przeciwłojotokowy, zwężający rozszerzone naczynia krwionośne, gojący rany i wypryski.

 

Czeremcha zwyczajna Czeremcha zwyczajna (Prunus padus L.) – Odwar z kwiatów i kory czeremchy zastosowany na skórę działa nawilżająco, przeciwzapalnie, antyseptycznie, wybielająco i ochronnie przeciwko promieniom UV. Pomocny w leczeniu chorób autoimmunologicznych: łuszczycy, pęcherzycy, tocznia. Płukanki z odwaru z gałązek i kory – w leczeniu łojotoku włosów i łysienia androgennego.

Tyle w wywarze.

Poza tym aby odczyn szamponu był kwaśny, lepszy dla włosów, dodaję 100 ml octów – jest to ocet jabłkowy własnej produkcji w którym macerowałam zioła:
Ocet z psianki słodkogórz, ocet z arcydzięgla litworu, ocet z żywokostu.

Aby wydłużyć trwałość szamponu dodaję alkohol ale w nim też są macerowane wcześniej zioła.
Mam więc w składzie wyciągi alkoholowe z pędów brzozy, uczepu trójlistkowego, kłącza tataraku, olszy czarnej i kasztanowca.

Następna lista działań roślin dobroczynnych dla skóry głowy, cebulek włosowych i samych włosów.
Użyłam też olejków aromatycznych-prawdziwych – dla nadania zapachu.
Użyłam olejku z liści goździka, listea cubeba, kopru włoskiego i anyżowego.

I tak olejek goździkowy ma działanie pobudzające, stymulujące i wzmacnia nerwy.
Listea cubeba czyli inaczej May chang pobudza i odświeża.
Koper włoski uspokaja, wzmacnia i rozgrzewa.
Anyż uspokaja i rozluźnia.
Do szamponu dodałam trochę betainy kokamidopropylowej i gumy ksantanowej aby poprawić konsystencję szamponu. Są to dodatki pochodzenia roślinnego i nieszkodliwe dla naszego organizmu.

Betaina kokamidopropylowa należy do grupy łagodnych, amfoterycznych detergentów.
Jest doskonale tolerowana przez skórę i błony śluzowe, wykazuje dobre właściwości myjące, pianotwórcze, antystatyczne, przeciwbakteryjne oraz delikatnie natłuszcza.
Pozyskiwana jest z naturalnych surowców – oleju kokosowego i betainy.
Guma ksantanowa – stabilizuje emulsje, zagęszcza kosmetyk, posiada właściwości żelujące. Otrzymywana metodami biotechnologicznymi przy udziale bakterii. Jest dobrze tolerowana przez skórę. Zmiękcza, wygładza naskórek oraz włosy.
Betaina i Guma stanowią zaledwie 3% całego szamponu. Potrzebne mi są aby na tyle zagęścić szampon, by nie spływał od razu z głowy.
Właściwie mój szampon to nie tylko szampon. To całe SPA dla włosów. Dlatego zanim wezmę się do mycia głowy, zwilżam nim suche jeszcze włosy i zostawiam na 10-15 min. Dopiero po tym czasie spłukuję głowę , aplikuję następną porcję i już następuje właściwe mycie włosów.
Jak sobie przypominam przestawienie się z szamponów drogeryjnych na mój własny, naturalny z początku mnie rozczarował. Teraz już wiem dlaczego. Otóż myjąc włosy szamponem ze sklepu właściwie zdzieramy ze skóry i włosów całe sebum, które produkowane przez mieszki włosowe ma chronić włosy. A skoro tak, to jest ono produkowane w nadmiarze. W momencie przejścia na szampon naturalny, łagodniejszy, ta nadprodukcja objawiła mi się tym , że przez pierwsze 2-3 mycia miałam wrażenie nie całkiem umytych włosów. Szybko to na szczęście minęło i teraz efekt mycia jest idealny.
Tak więc butelki napełnione, rodzina i przyjaciele zaopatrzeni.
Naklejkę na szampon zaprojektował mi mój syn Edward, ten sam, od którego dostałam swoją stronę.
Szampon opanowałam, teraz pracuję z kremami. Raz wychodzą idealne, a raz nie. Zobaczymy co dalej. Jak to dopracuję, napiszę więcej.

Autor

Regina

Facebook Google+

Redaktor Naczelny magazynu Ocean Spokoju. Zielarz, fitoterapeuta. Chemik z 30-letnim doświadczeniem w diagnostyce medycznej. Mistrz Reiki II stopnia. Nowoczesna wiedźma. Pasjonatka zdrowego trybu życia i naturalnych metod leczenia.
Mol książkowy. Matka dwóch programistów. Opiekunka kota i karmicielka dzikich ptaków.

 

Comments 6

  1. Polecam ten naturalny cudowny szampon. Nie tylko do wlosow ale do całego ciała, pod prysznic i do kąpieli . Bogaty skład gwarantuje satysfakcje dla kazdego rodzaju włosów.GRATULACJE

  2. Post
    Author
  3. Reniu, ja chcę taki piękny (czytaj-bogaty) szampon z taką piękną etykietą i butelką! Ja wiem, co to znaczy zrobić go własnymi ręcami :) Mi się nie udało. Jak? Gdzie? Po ile?

  4. Już od dwóch lat robię sobie sama kremy i szczerze polecam, za małe pieniądze mam porządny zdrowy krem zawierający to co ja tam dam, a nie to co mi się wmawia że jest. Teraz już mi lepiej wychodzi, początki były wyzwaniem szczególnie dla obdarowanych :) Na pewno spróbuję zrobić szampon, już od dawna przymierzałam się, a teraz skoro dostałam fajny przepis …

  5. Post
    Author
  6. Post
    Author

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *